Koniec nijakości – czyli czym będą się kierować firmy wybierając materiały reklamowe w 2017?

Pomimo faktu, że mamy dopiero początek roku, w naszej Fabryce praca wre pełną parą i myślimy raczej o wakacjach niż o minionym 2016. Niemniej, to dobry moment, by na chwilę przystanąć i zastanowić się, co czeka nas w nadchodzących miesiącach. Co będzie królować na rynku gadżetów reklamowych? Aby móc odpowiedzieć sobie na to pytanie, warto spojrzeć z góry, jakie trendy obecnie dominują w naszym społeczeństwie i jak to może determinować popularność pewnych grup produktów reklamowych. Spróbujmy więc wytypować kilka zjawisk społecznych, które mogą wpływać na zachowania konsumentów.

 

1.    PARTIOTYZM
Dynamiczna, niepewna sytuacja polityczna w Polsce i innych krajach świata, może wywierać presję opowiedzenia się po jakiejś stronie, wyraźnego określenia się. Idzie to w parze z tendencją do doceniania dóbr lokalnych. Coraz częściej zwracamy uwagę skąd pochodzi towar, który kupujemy. Dobrym przykładem jest popularność aplikacji Pola, pozwalającej sprawdzić, w jakim stopniu produkt został wyprodukowany w Polsce. Doceniamy nasze zasoby, naszych producentów, coraz bardziej jednoczymy się dla tej właśnie sprawy („jabłkowa rewolucja”, największa w Europie ilość premier piw krajowychw minionym roku).

 

2.    POSTĘPUJĄCE CYFRYZACJA I AUTOMATYZACJA PROCESÓW SPOŁECZNYCH
Potwierdzać się to zdają deficyt wyspecjalizowanych pracowników w najszybciej rozwijającej się gałęzi gospodarki, czyli IT oraz fakt, że dzieci, które obecnie uczą się w szkołach podstawowych, w przyszłości będą wykonywały zawody które jeszcze nie istnieją (kto kiedyś słyszał o operatorze drona?). Jesteśmy w przededniu rewolucji cyfrowej, niemalże całkowicie zawierzając nasze życie technologii (samochody, które same jeżdżą, lodówki podłączone do Internetu, aplikacje pozwalające komunikować się z tzw. inteligentnymi domami, telefony sprawniejsze niż kiedyś komputery i aparaty fotograficzne razem wzięte).

 

3.    SPROSTANIE WYZWANIOM
Coraz większa potrzeba poczucia samodzielności, umiejętności przetrwania na własną rękę czy sprawdzenia siebie. Z roku na rok na rynku pojawiają się nowe, ekstremalne wyzwania (biegi, kursy przetrwania, turystyka militarna), powstaje wiele marek i eventów które pomagają utożsamić się z takim stylem życia (np. WakeUp & Squad, Runmageddon). Ludzie chcą doświadczać mocnych wrażeń, próbować swoich sił, odkrywać granice własnego potencjału.

 

4.    EKO
Docenianie zasobów matki ziemi. Eko jest i będzie w modzie. Dla wielu jest ważne, że kupują produkty marek, które chronią naturalne zasoby, oszczędzają je, działając efektywnie i nie marnotrawiąc zasobów.

 

5.    WIĘCEJ NIŻ MARKA
Oczekiwanie od marki pewnego rodzaju partnerstwa w życiu, możliwości wsparcia w trudnych chwilach, czy zmiany świata na lepsze (doskonale pokazują to kultowe już reklamy P&G – sponsor matek, Guinness – przyjaciele, czy Allegro).

 

Wskazane wyżej zjawiska z pewnością nie wyczerpują tematu, ale mogą być dobrym prognostykiem tego, czym firmy będą się kierować, wybierając materiały reklamowe na bieżący rok.

 

A przed nami targi RemaDays, które zweryfikują nasze założenia.

 

Zatem do zobaczenia w Warszawie!

 

Autor: Paweł Pawul
Data publikacji: 16.02.2017